2017/08/15

#4 METAMORFOZA: ŚWIECZNIK Z BUTELKI

Witam w sierpniowej metamorfozie!

Jeśli kochacie świeczki i świeczniki ta metamorfoza jest dla Was! 
Jeśli lubicie wieczorami posiedzieć w ogrodzie lub na balkonie, przy blasku świec, bez obawy, że wiatr zdmuchnie płomień - ta metamorfoza jest dla Was. 
Jeśli lubicie nadawać drugie życie przedmiotom - ta metamorfoza jest dla Was. 

W paru krokach przemienimy zwykłą szklaną butelkę w rewelacyjny świecznik. 


Projekty z recyklingu i upcyklingu coraz śmielej torują sobie drogę do naszych domów, a my coraz chętniej dekorujemy nimi przestrzeń. Bardzo mnie to cieszy, bo uważam, że warto otaczać się ładnymi przedmiotami, niezależnie od tego czy są drogie i "dizajnerskie" czy proste i zwyczajne. Radość sięga zenitu gdy uda się stworzyć przedmiot inspirowany markowymi projektami ze zwykłych śmieci! Bo przecież szklane butelki zazwyczaj właśnie do śmieci trafiają. A wiadomo, że my miłośnicy DIY ze śmieci potrafimy wyczarować cuda. 
Jeśli czytacie popijając lampkę wina, pamiętajcie by nie wyrzucić butelki :)

Do zrobienia cudnego lampionu ze szklanej butelki potrzebne są:
- szklana butelka
- bawełniany sznurek
- alkohol
- zapałki/zapalniczka
- papier ścierny/pilnik

Pierwszym krokiem jest usunięcie etykiet z butelek. 
Najlepiej sprawdza się ciepła woda z płynem do naczyń. W przypadku gdy klej stawia opór, pomoże zmywacz do paznokci lub szorstki zmywak do naczyń. 
W trakcie gdy butelki zażywają kąpieli, możemy namoczyć sznurek w alkoholu. 





Czystą i suchą butelkę przewiązujemy alkoholowym sznurkiem w miejscu, w którym chcemy by pękła. W między czasie należy przygotować miskę z zimna wodą i lodem. Ja swój eksperyment robiłam w kuchni, wiec wody nalałam do zlewu. Gdy woda jest gotowa - podpalamy sznurek. Przez chwilę obracamy płonącą butelką by na koniec zanurzyć butelkę w wodzie. 



W miejscu gdzie znajdował się sznurek butelka powinna z łatwością pęknąć. 
Napisałam powinna, bo zielona butelka ze zdjęcia powyżej długo stawiała opór. Butelka z białego szkła pękła bez problemu.


Niestety najczęściej pęknięcie jest dość nierówne. Ze względów bezpieczeństwa, ale też estetycznych warto krawędź przeszlifować. Możemy do tego użyć pilnika lub papieru ściernego. 


Gotowe!
Właśnie dokonaliśmy metamorfozy butelki w dizajnerski skandynawki lampion. 
Teraz wystarczy świecznik postawić na talerzyku lub kawałku drewna, a do środka włożyć świeczkę. 






Chętnie zobaczę jak mój dzisiejszy kurs na świecznik z butelki zainspirował Was do tworzenia własnych dekoracji. 
Wrzucajcie linki w komentarzu, a z pewnością Was odwiedzę. 

A wszystkie Wasze sierpniowe metamorfozy możecie linkować poniżej! 

Innych dekoracji szukajcie na blogu DIY - zrób to sam
Kilka kreatywnych pomysłów znajdziecie też u mnie > kasiulove.blogspot.com



Pozdrawiam i słonecznej pogody życzę 
Kasia



10 komentarzy:

  1. Od dawna mam ochotę zrobić coś z obciętej butelki, tylko przeraża mnie ten proces ze sznurkiem i ogniem. Świecznik bardzo, bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego bać. Przy pierwszej też byłam przerażona, a kolejną podpalałam pstrykając fotki jednocześnie. Dasz radę!

      Usuń
  2. Też taki świecznik chciałam sobie zrobić.Dziękuję za DIY.
    Pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny lampion, mam kilka takich u siebie, dzięki swojej prostocie są bardzo klimatyczne i doskonale sprawdzają się w każdym wnętrzu. Też jestem fanką butelkowych metamorfoz - Kasiu - świetna propozycja na wakacyjne wieczory przy świecach :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł! Muszę stworzyć kilka takich świeczników. Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...